wariatkamatka

DIY - z dzieckiem i bez

Pościel pandą malowana

Za własnoręcznie malowaną pościel zabierałam się już dawno. Kupiłam farby do tkanin, pędzelki i wybrałam nawet wzory, które ewentualnie by mi się podobały. Niestety ciągle brakowało mi czasu i chęci by w końcu uskutecznić swój pomysł.

I w końcu ostatnio mnie naszło :) Wyciągnęłam wiec farby i na białej czystej pościeli (zakupionej specjalnie do tego celu) namalowałam pandę obżerająca się bambusem :D

Efekt do końca mnie nie przekonał. Owszem fajnie się patrzy na pościel z daleka. Z bliska widać jednak, że farba się już nieco sprała (po jednym próbnym praniu). Zaprasowana była więc nie wiem czy to kwestia farby czy może moich umiejętności.....

panda.jpg

panda1.jpg

panda3.jpg

panda2.jpg